Dziś robiliśmy doświadczenia. Pierwsze nosiło tytuł "Bańka w bańce".
Dwoje uczniów wydmuchiwało bańki na talerzyku. Pierwszy uczeń robił bańkę, a drugi w jej środku tworzył drugą bańkę. Zadanie wymagało uwagi i cierpliwości, bo bańki szybko pękają. Czasami dwie bańki układały się obok siebie.
Roztwór do baniek to woda z cukrem i płyn do mycia naczyń.
Drugie doświadczenie to zadanie z naszego podręcznika. Wynika z niego, że ogień potrzebuje tlenu. Po przykryciu szklanką, świeczka gasła. W innej wersji paliliśmy dwie świeczki. Jedną przykryliśmy szklanką, drugą dużym słoikiem. Ta pod słoikiem paliła się dłużej, bo tam było więcej tlenu.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz